Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 listopada 2013

MIYO Big Bang Gloss - Polski odpowiednik Sleek Pout Paint'ów?


Cześć!
Jakiś czas temu na blogu ambasadorki marki Pierre Rene (ślicznej Wiktorii "klik,klik" )zobaczyłam tą fantastyczną nowosc i nie wytrzymałam! Musiałam mieć chociaz kilka kolorów.

poniedziałek, 25 listopada 2013

Moje zakupy i o tym jak je USPRAWNIĆ . "ROSSMANN -40% na kolorówkę"



Też byłam i także cos kupiłam :)
Ciężko było mi się opanować kiedy wiedziałam że dostanę kosmetyki o których myślałam już wcześniej w tak niskich cenach:)
Oczywiście jestem już po "pierwszym wrażeniu" , a poniżej poza opisami znajdziecie ceny jakie obowiązują w trakcie promocji :) oraz NIEZAWODNY patent na to jak nie trafić na bubel , stojąc między półkami w sklepie ;)

poniedziałek, 18 listopada 2013

ROSSMANN - 40 % !!! CZY TO PEWNA INFORMACJA!?



Cześć!

Może słuchy Was juz doszły o kolejnej promocji w drogeriach Rossmann, która ma trwać przez tydzień od 22 do 28 listopada. Obowiązywać będzie tylko i wyłącznie kosmetyki kolorowe (makijażowe). 

Skąd informacja skoro na stronie Rossmana ani w drogeriach nie ma plakatów ani żadnej wzmianki o tym?
Już wam wyjaśniam :)

MAGICLASH odżywka do rzęs i brwi - efekty po 30tu dniach


Cześć!
Mam nadzieję , że pamietacie jak w zeszłym miesiącu pisałam TUTAJ o tym, że rozpoczęłam testować MAGICLASH ?

Dziś chciałam Was zapoznać z efektami Po 30tu dniach kuracji . 
Zapraszam do dalszej części posta , gdzie będą także zdjęcia PRZED i PO .

poniedziałek, 28 października 2013

środa, 16 października 2013

A czym Ty malujesz usta? - Przegląd najczęściej noszonych błyszczyków + ROZDANIE Revitacell



Zdradziłam szminki..
..nawet chyba tak powinien brzmieć tytuł postu, bo naprawdę zdradziłam je dla błyszczyków.
Szminki każdej maści dalej ubóstwiam, ale wyszło samo że ostatnimi czasy na ustach najczęściej noszę błyszczyki:)
Które najchętniej i jak prezentują się na ustach? Przekonacie się za chwilę.

niedziela, 6 października 2013

wtorek, 24 września 2013

Wspomnienie piaskowego Lata ;(


Aż się łezka w oku kręci jak myślę że ciepłe dni odeszły w niepamięć.. Lato to moja ulubiona pora roku i zawsze za nią tęsknie :)
Myśląc o tym jaki kosmetyk najbardziej kojarzy mi  się z ubiegłymi wakacjami od razu na myśli mam piaskowe lakiery .
Wiele firm je wypuściło a mi spośród nich zasiliły lakierowe zbiory dwa. O tym czy nadal kocham, co myślę i jak wypadły w porównaniu dowiecie się z poniższego postu :)

piątek, 7 czerwca 2013

BB Cream Lovely Girl SKIN79 + Ulubieńcy miesiąca



HEJ ROBACZKI! ( :P zawsze chciałam to napisać hehe)

Mam dla was dzisiaj recenzję azjatyckiego kremu BB Lovely Girl firmy Skin 79.
Zakochałam się w azjatyckich kosmetykach od poprzedniego BB ( Vip Gold collection ) , lecz w dalszych poszukiwaniach i chęci spróbowania czegoś nowego trafiłam na ten przeszukując ebay. 
Było niewiele jego recenzji, więc uznałam że kupię , sprawdzę na sobie i dam wam znać jak się sprawdza na mojej skórze. Więc jeśli macie ochotę poczytać co o nim myślę to zapraszam:)

piątek, 31 maja 2013

Lubelskie Blogerki znów RAZEM !!

Tajemnicze Ewelinka i Aga przez dłuższy czas zasypywały nas równie tajemniczymi mailami na temat organizowanego przez nie spotkania.. Ciekawość szczególnie moja była tym większa, że tak naprawdę niewiadomo było do końca kto na spotkaniu będzie i gdzie będzie miało miejsce!!

Kiedy 25.05.2013 licznie dotarłyśmy już na umówione i obwieszczone nam miejsce (Orient express) , plotkom i radościom nie było końca! Naprawdę! :D Spotkać się z Wami dziewczyny to jakby umówić się z przyjaciółkami!



piątek, 8 lutego 2013

SLEEK Pout Paint - tak dobry jak mówiło wielu???




Cześć!
Jak po zdjęciu na wstępie widać , dziś post poświęcony osławionej farbce do ust od SLEEK . Jesli macie ochotę poczytać o moich odczuciach związanych z tym produktem, a starałam mu się "przyjrzeć" jak najwnikliwiej, to zapraszam na post :)




OD PRODUCENTA:

Sleek Makeup Pout Paint - wysoko napigmentowana farbka do ust
Wysoko napigmentowane „farbki” do ust, czyli trwałość szminki i  połysk  w jednym.
Ich główną zaletą jest pełne krycie ust oraz możliwość łączenia ich ze sobą, tworząc nowe odcienie pomadek,własne kompozycje.
Daje to nam możliwość stworzenia własnej palety kolorów.
Są wielofunkcyjne. Można je mieszać na wiele sposobów.
Jednorazowa aplikacja/warstwa wystarczy aby całkowicie pokryć usta, gdyż farbka jest bardzo napigmentowana.

Farbki Sleek Makeup Pout Paint są:
mocno napigmentowane
lekkie na ustach
niesamowicie wydajne
nie wysuszające ust


MOJA OPINIA:

Opakowanie to prosta , niewielka tubka z aplikatorem którym najwygodniej dozuje się np. na wierzch dłoni. Design opakowania jak zawsze w przypadku produktów Sleek - bardzo na czasie :)




Posiadam kolor MINX, a formuła produktu jest lekka i przyjemna w użyciu. Produkt jest faktycznie rewelacyjnie napigmentowany, a do pokrycia całej powierzchni ust wystarcza mała kropla. Równoznaczne jest to z tym , iż produkt tez jest naprawdę wydajny.
Produkt aplikuje się wygodnie jedynie pędzelkiem, ponieważ pigmentacja jest na tyle intensywna, że łatwo "wyjechać" poza kontur ust.




Farbka faktycznie wygląda na ustach jak piękna pomadka z połyskiem błyszczyku. Nie podkreśla suchych skórek, nie przesusza ust, nie klei się. Ma delikatny i przyjemny zapach.
Na moich ustach utrzymuje się do większego posiłku. Nie jest to lip tint. Nie pozostawia barwnika na ustach po starciu (a szkoda).

Na zdjęciach poniżej MINX w dwóch rodzajach światła.


sleek pout paint MINX - zdjęcie bezpośrednio w świetle dziennym

zdjęcie w cieplejszym świetle - robione wewnątrz budynku


Podsumowując:

  • świetny pigment
  • miesza się świetnie miedzy innymi kolorami z serii (możliwość uzyskania prawie nieskończonej ilości odcieni)
  • nie jest problematyczny
  • dostępność -internet
  • cena ok 26zł
  • schodzi z ust po spożyciu większego posiłku
  • nadaje ustom połysk (bez drobinek)

Miałyście już okazję przetestować te produkty?

Pozdrawiam,

Paulina.


sobota, 17 listopada 2012

Eyeliner Lovely - NIEZBĘDNIK czy ZBĘDNY wydatek?





Cześć! :)


Zacznę od tego, że na spotkaniu blogerek lubelskich , o którym będzie kolejny post, dostałyśmy masę prezentów od różnych sponsorów. Dziewczyny naprawdę się postarały!
W związku z powyższym będę recenzować Wam różne produkty na blogu i na pierwszy ogień poszedł eyeliner od LOVELY .


OD PRODUCENTA:

Eye-liner do oczu nadaje odcień głębokiej, zmysłowej czerni. Szybko wysycha, nie rozmazuje się. Aplikator zapewnia precyzyjny makijaż oka nadając spojrzeniu efekt „kociego pazura”. Zalotny i kuszący wygląd o intensywnym kolorze.


MOJA OPINIA:

Na pierwszy rzut oka spodobało mi się smukłe i proste opakowanie eyelinera, które prawie z łatwością mieści się w dłoni, a to głównie dlatego że zawiera 2,5 g produktu.
Na opakowaniu niestety niema składu INCI, nie znajdziemy go też na stronie producenta, a szkoda bo w przypadku osób alergicznych jest to spory problem. Nie wiemy czy któryś ze składników nie spowoduje uczulenia.
EDIT: Firma Wibo deklaruje , że:  
dostęp do informacji INCI jest w miejscu sprzedaży w tym wypadku są to drogerie Rossmann - INCI jest dostępne na szafie lub u obsługi.






Aplikator, jest w formie cienkiego pędzelka, i muszę przyznać że jest naprawdę precyzyjny i wygodny. Również kształt opakowania o którym wspominałam wcześniej sprzyja wygodnemu trzymaniu go w dłoni.

Nabierając produkt , opakowanie pozwala nam dozować odpowiednią ilość . Zupełnie nic się nie wylewa i nie ocieka. Konsystencja też jest dobra.




Produkt jest dobrze napigmentowany , co pozwala zrobić nim kreskę niemalże bez poprawek.

I chyba tutaj kończą się pochwały, a przechodzimy właśnie do najważniejszej cechy (jak dla mnie) eyelinerów.

Nie jest wodoodporny. W zasadzie "nie jest" to mało powiedziane. Namalowaną i już suchą kreskę wystarczy potrzeć delikatnie suchym palcem i...
...PUFF!!! Eyeliner znika nam z oka. Prawie jak magia;)
Niestety dyskwalifikuje go to w 100% jako produkt z którym mogłabym się polubić. Szkoda, bo zapowiadał się naprawdę fajnie. W tych słowach krytyki jest wskazówka dla firmy Lovely, bo wystarczy naprawdę delikatnie poprawić formułę produktu i stanie się on dla wielu osób niezastąpionym.

A puki co, eyeliner mogę polecić dziewczynom młodym, które zaczynają dopiero swoją przygodę z makijażem. Ponieważ łatwo ścieralność tego produktu oznacza także, że można łatwo nanieść poprawki kiedy nie wyjdzie nam zaplanowana linia :) Czyli produkt dobry do ćwiczeń.





Kochane zdradźcie mi sekret, jaki eyeliner jest waszym ulubionym ale także na którym zawiodłyście się najbardziej i dlaczego?


Pozdrawiam,

Paulina.




KOCHANE, PAMIĘTAJCIE , ŻE TO MOJE OSOBISTE ODCZUCIA NA TEMAT PRODUKTU. PAMIĘTAJCIE TAKŻE ŻE STARAM SIĘ BYĆ W 100% OBIEKTYWNA.


wtorek, 28 sierpnia 2012

testujemy: BENEFIT badGAL







Dokładnie w filmiku, więc zapraszam i muszę przyznać że jestem ciekawa Waszych opinii:



Pozdrawiam,
Paulina.

środa, 25 lipca 2012

Ulubieńcy ostatnich miesięcy - czyli powrót na YouTube

hej koteczki ;)
Wrzucam filmik z ulubieńcami:) Miłego oglądania.





Filmik robiony na żywca;) z góry przepraszam za wszystkie wpadki - od tak chcę wrzucić u siebie tryb kręcenia spowrotem:)

PRODUKTY O KTÓRYCH MÓWIĘ:
*HIPP oliwka pielęgnacyjna
*Alterra Repair-Shampoo macadamia & fige
*Pharmathessis cosmetics Granatapfel - ujędrniający krem do twarzy (sucha/normalna)
*DADA chusteczki nawilżające dla niemowląt 100% czystej bawełny
*NailTek Foundation II
*lakiery: 1 Safari żarówiasta żółć oraz vollare pastelowa zieleń
*KOBO modeling illuminator
*TECHNIC high lights
*EVELINE Volume Celebrities mascara
*PAESE Wodoodporna kredka do oczu kolor: 21 ecru mat
*SLEEK oh so special
*INGLOT matt 363 , Matt 352, matt 337
*KOBO matt 117
*NYX Jumbo Pencil MILK
*L'biotica regenerujący krem do rzęs

recenzja porównawcza tuszu EVELINE: http://paulinashow.blogspot.com/2012/05/porownanie-tuszy-maxfactor-vs-eveline.html



MÓJ FACEBOOK: PaulinaShow

Pozostańmy w kontakcie:)

sobota, 23 czerwca 2012

Sleek ACID - podejścia do palety



Hej kochani;)

Tytuł tego postu tak naprawdę sporo wyjaśnia...
Zaczęło się od tego że zamówiłam już naprawdę dawno paletkę ACID marki Sleek. Dlaczego? Bo tak wszyscy ją wychwalali!!! Więc kiedy przyszła przesyłka z nią, rozpakowałam i zaczęłam "macać" kolory...
..byłam dosyć mocno rozczarowana.
Pigmentacja okazała się wcale nie taka rewelacyjna, a po recenzjach blogerek i vlogerek spodziewałam się naprawdę czegoś więcej.
Miałam do niej wiele podejść, testowałam ja na wielu bazach, na wiele sposobów i było jak od początku..
..czyli średnio ;/

Już zaczęłam myśleć o odsprzedaniu jej komuś..
ale z odsieczą przybyło moje kolejne zamówienie


NYX Jumbo w kolorze MILK.

Kochane, biorąc pod uwagę moje dotychczasowe doświadczenie, mogę wam z czystym sumieniem powiedzieć, że jeśli wydaje Wam się że zwykła kredka wystarczy Wam do podbicia koloru a nie macie NYXa, to mylicie się..
Niby kredka, a kurcze tak mnie zaskoczyła! Jest tak miękka że dosłownie głaska się nią powiekę, świetnie wiąże się z każdą bazą i ReWeLaCyJnIe podbija kolory! Teraz zagościła w moim KWC i niezbędniku.

Pokażę Wam różnicę jaką dzieki niej można uzyskać.

Najpierw swache bez bazy/kredki. Tak się prezentują bezpośrednio na skórze:



Jak widać pigmentacja na kolana nie powala .. ehh..

Za to z NYXem:

no rewelacja!

Taka byłam zadowolona że niezwłocznie wypróbowywałam także na oku:


Tak bardzo spodobał mi sie ten duet Sleek + Nyx że zabrałam je na ostatnią sesję..

Profesjonalne zdjęcia zobaczycie za jakiś czas, a mianowicie jak tylko je dostanę;)
Poniżej zamieszczam zdjęcie mojej modelki pykniete przeze mnie na szybko, bez żadnych obróbek, surowe, żeby Wam tylko pokazać:



Prawda że kolory na NYXie pieknie sie prezentują?


Więc kochane , jeśli macie gdzieś u siebie cienie, które pigmentem na kolana nie rzucają i nie wiecie co z nią zrobić, to kupcie NYXa:)


Buziaki


Paulina

sobota, 16 czerwca 2012

ShinyBOX czerwiec 2012



Hej kochani:)

Dziś chciałam zaprezentować Wam pudełeczko kosmetyków ShinyBox , czerwiec 2012.

Na początek o co chodzi:


  • rejestrujemy się na stronie ShinyBox.pl , i polecając serwis (poprzez swój link polecający) zbieramy punkty (Shiny stars)
  • jedna zarejestrowana osoba z twojego polecenia - 5 gwiazdek
  • kiedy uzbieramy 100 gwiazdek (punktów) , mamy możliwość wymiany ich na pudełko kosmetyków niespodziankę. Co miesiąc inne.
  • nie ma możliwości zakupu pudełek , można je dostać jedynie za punkty (puki co, osobiście wolałabym aby był wybór - albo punkty albo opłata)
  • za dostarczenie do nas ShinyBox, nie płacimy NIC.
To pierwsze moje pudełko tego typu, ale muszę przyznać Wam zupełnie szczerze, że zawartość naprawdę mnie baardzo pozytywnie zaskoczyła. Pamiętając recenzje innych pudełek tego typu (GlossyBox, KissBox) , muszę stwierdzić że możliwe, iż będzie to najlepszy box dostępny w Polsce. I moim zdaniem warto troszkę się postarać o punkty:)


Co było w środku?


Więc miało być 5 minaturek, a znalazły się 3 pełnowymiarowe kosmetyki + 2 miniaturki. Aż poskoczyłam!!:D:D Byłam naprawdę podekscytowana Boxem:)



Jako pierwszy



L'OREAL szampon przedłużający trwałość koloru - PEŁNOWYMIAROWY PRODUKT 30zł/250ml

Aż mi się smutno zrobiło , bo kiedyś miałam zamiar kupić ten szampon z serii profesjonalnej..  ale przerzuciłam się na jak najnaturalniejszą pielęgnację włosów, widzę że im to służy i niestety nie będę go używać..


Drugi produkt

To Pharmathessis cosmetics Granatapfel - ujędrniający krem do twarzy (sucha/normalna) 80zł/50ml

Pierwsze wrażenie: GENIALNY zapach! Słodki, owocowy ale nie zbyt intensywny. Baardzo przyjemny.
Napewno będzie recenzja po dłuższym stosowaniu ponieważ jest bardzo wydajny. Krem Nie zawiera parabenów, oleju silikonowego i parafinowego.
Tutaj możecie sobie poczytać o nim na stronie producenta >>KLIK!<<


Trzeci produkt

Bioderma - płyn micelarny do cery wrażliwej  53zł/250ml
Tu chyba nie trzeba przedstawiać:) Fajnie że znalazł się w boxie , bo Biodermy nie miałam okazji używać:) tylko szkoda że to tylko 20ml..


Czwarty produkt

Biogena Pharma - multiwitaminowa odrzywka do paznokci - PEŁNOWYMIAROWY  20zł/10ml

szczerze przyznaję że nie znam tej firmy i bardzo się cieszę że mam okazję wypróbować, Tym bardziej że produkt ten został nagrodzony Oskarem Kosmetyków. Już ją mam na paznokciach:) Zrobię kurację i się okaże co potrafi:)


Piąty produkt

Rimmel - Vilnyl Stars w kolorze 196 TRY ME PEŁNOWYMIAROWY   20zł/5ml
Euforii nie było bo to Rimmel ;) , no ale zobaczymy.


Ogólnie jestem naprawdę bardzo zadowolona, sądzę że mogę polecic Wam ten serwis jako fajną zabawę:D Ta radość z uzbierania 100gwiazdek... haha;D



Daję link do strony ShinyBox:     --->>>  KLIK!   <<<---



Pozdrawiam

Paulina.



A jak Wam podoba się zawartość pudełka? A może same "bawicie się" w zbieranie gwiazdek, lub subskrybujecie innego Boxa?

piątek, 25 maja 2012

PORÓWNANIE TUSZY: MaxFactor vs. Eveline







Witajcie kochani:)
Muszę Wam przyznać, że naprawdę dobrego i taniego tuszu poszukuję od baaardzo długiego czasu.. Używałam już prawie wszystkiego i po dosłownie 2ch latach intensywnych poszukiwań natknęłam się przypadkowo na naprawdę ciekawy produkt więc mam nadzieję że post Wam się spodoba;)

Do konfrontacji zestawiłam wam mojego ODWIECZNEGO ulubieńca MaxFactor Felse lash effect oraz Eveline Volume Celebrities mascara.

Na pozór i po wstępnych oględzinach tusze są od siebie niby tak bardzo różne... szczoteczka.. opakowanie.. pojemność.. rekomendacje i cena. A jednak!



Zacznijmy od opakowań.
(KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY POWIĘKSZYĆ)
Jak sami widzicie Maxfactor ma prawie dwa razy taką pojemność tuszu jak Eveline.
Oba mają 6 miesięcy terminu przydatności od otwarcia opakowania.
Ja w tej chwili używałam MF z formułą wodoodporną, jednakże zwykła formuła tak samo wygląda na rzęsach więc pamiętajcie o tym.
Maxfactor to proste, czarne opakowanie, za to Eveline, złote ale nie tandetne i naprawdę eleganckie, więc ładnie wygląda w kosmetyczce, kuferku czy na toaletce.



Szczoteczka
(KLIKNIJ NA ZDJĘCIE ABY POWIĘKSZYĆ)




Tu zdecydownaie Eveline wygrywa. Dlaczego?
MF: sylikonowa, zbyt duża (niewygodna przy małych oczach i dolnych rzęsach), sztywna, gruba.
EVELINE: sylikonowa, giętka, wyprofilowana do kształtu oka, precyzyjna, o odpowiedniej wielkości.




I na koniec, zostawiłam zdjęcia porównawcze na rzęsach.






Już chyba same po zdjęciu widzicie że oba tusze ładnie rozdzielają rzęsy, ale EVELINE Volume Celebrities zdecydowanie bardziej je i wydłuża i pogrubia.
Więc to idealne rozwiązanie dla moich delikatnych rzęs (co widać po zdj nr1 ;)

CENA:
MaxFactor: 35zł(allegro) - 65zł (drogerie)
Eveline: 10zł - 14zł (prywatne drogerie/sklepy kosmetyczne)


u mnie zdecydowanie wygrywa EVELINE!
Jednak ostateczny werdykt pozostawiam Wam - każdy ma inne upodobania kosmetyczna, prawda? ;)


Koniecznie muszę wam wspomnieć, że jeśli zdecydujecie się na ten tusz z Eveline to musicie wiedzieć, iż przy pierwszym otwarciu i przez ok pierwsze 2 tygodnie, tusz ten ma bardzo rzadką konsystencję. Wiąże się z tym to ,że przy pośpiechu może sklejać odrobinę rzęsy. Ten efekt mija jak wspomniałam, po ok 2ch tygodniach, kiedy to konsystencja staje się idealna:)



A czy Wy kochane, znalazłyście już swój idealny tusz na co dzień?

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

RECENZJA produktów ELF

Hej:)
Długo zastanawiałam się, dłuugoo.. aż trafiła się okazja testowania produktów ELF'a. Pomyślałam : czemu nie? Przecież i tak miałam kupić.
Więc jeśli macie ochotę na szczerą recenzję, bo naprawdę nie widzę potrzeby w koloryzowaniu, to zapraszam.


POST BEDZIE JESZCZE EDYTOWANY


Recenzja w formie mówionej:

czwartek, 1 grudnia 2011

RECENZJA: Sleek Face Contour Kit oraz Revlon Photo Ready

Hej koteczki:)

Dwa filmiki-dwie recenzje:) Dzięki uprzejmości usa-perfumes

Na początek paletka do konturowania twarzy Sleek Face Contour Kit.
Ciekawy produkt a mało znany :D
Szkoda! Bo warto wypróbować!




Teraz przed Wami...
Revlon Photo Ready w odcieniu 002 Vanilla (super jasny)
Jedni go kochają.. Inni nienawidzą.
Wysłuchajcie co mam o nim do powiedzenia:)

ciekawią mnie wasze opinie:)

link do sklepu któremu dziękuję :)
usa-perfumes -KLIK!-
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...