Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą DIY. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 listopada 2012

Charakteryzacja W DOMU (oparzenia chemiczne oraz DIY: wosk do charakteryzacji)

Cześć:)

Chciałam Was zapoznać z jednym z moich ulubionych tematów, a mianowicie charakteryzacją.
Z racji tego że nagrywam na YouTube, nie widzę często sensu pokazywania szerszej publice technik charakteryzacji na produktach profesjonalnych.
Dlaczego?
A dlatego kochani, że nie sądzę aby ktokolwiek z Was chętnie wydał na takiego typu produkty 200 , 300 , 400zł za komplet tylko po to żeby zrobić coś efektownego na przebieraną imprezę Andrzejkową czy Halloween'ową. Mija się to zupełnie z celem. Mam nadzieję że docenicie mój trud w wyszukiwaniu domowych sposobów i uwierzycie że w domu i tanio można naprawdę wiele!







DIY: Wosk do charakteryzacji

Zacznijmy od przygotowania masy plastycznej która możemy wykonać w zasadzie dowolną charakteryzację.
Znane mi sa dwa przepisy. Jeden który przedstawię Wam własnie w poniższym filmiku, oraz drugi , który pomija cukier w składzie.
Masę tą, możecie nakładac na ciepło , tzn. jeszcze ciepłą;) żeby uzyskac efekt np. topionej świecy aby stworzyć charakteryzacje np. iście topiącej się skóry. ("Dom woskowych ciał") ,. Ale z powodzeniem możecie tworzyć z niej części ran itp. elementy, a nawet maski.
Więc zapraszam do obejrzenia filmiku poniżej , a w nim cały proces przygotowania masy, oraz proces tworzenia częściowej-maski  - rany oparzeniowej.

Skład masy z filmiku:
170 ml wody
kilka łyżek cukru
opakowanie żelatyny
20g gliceryny
(zamiast wody i cukru można użyć sorbitolu, czyli alkoholu heksahydroksylowego, bądź bezbarwnego syropu).

Mam nadzieję że sposób wam się spodobał, bo jest naprawdę prosty i tani w wykonaniu.



Charakteryzacja - Oparzenia chemiczne


A teraz samo wykonanie charakteryzacji na twarzy. Naprawdę jeśli nigdy wcześniej nie próbowaliście , to idąc za tutorialem zrobicie bez problemu za pierwszym razem:)
Poza kosmetykami z kolorówki i klejem do sztucznych rzęs, użyłam także drucianej gąbki (tak! takiej do naczyń!) , która nadaje fakturę rozpryśniętej krwi i z powodzeniem zastępuje charakteryzatorska gąbkę z Kryolan, oraz gliceryny żeby nadac krwi więcej realizmu (30ml gliceryny w aptece = niecałe 2zł)



Jestem ciekawa jakie sa Wasze odczucia związane z powyższym postem i czy lubicie zabawy w charakteryzację?


Pozdrawiam cieplutko i do następnego!

Paulina

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...