Dziś post o dwóch produktach do których podchodziłam bardzo sceptycznie. Długo zastanawiałam się czy potrzebuję mieć taki produkt w swoim kufrze...
Jeśli macie ochotę dowiedzieć się coś o nich więcej i poznać moją opinię to zapraszam na dalszą część postu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyka profesjonalna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kosmetyka profesjonalna. Pokaż wszystkie posty
sobota, 11 stycznia 2014
piątek, 7 czerwca 2013
BB Cream Lovely Girl SKIN79 + Ulubieńcy miesiąca
HEJ ROBACZKI! ( :P zawsze chciałam to napisać hehe)
Mam dla was dzisiaj recenzję azjatyckiego kremu BB Lovely Girl firmy Skin 79.
Zakochałam się w azjatyckich kosmetykach od poprzedniego BB ( Vip Gold collection ) , lecz w dalszych poszukiwaniach i chęci spróbowania czegoś nowego trafiłam na ten przeszukując ebay.
Zakochałam się w azjatyckich kosmetykach od poprzedniego BB ( Vip Gold collection ) , lecz w dalszych poszukiwaniach i chęci spróbowania czegoś nowego trafiłam na ten przeszukując ebay.
Było niewiele jego recenzji, więc uznałam że kupię , sprawdzę na sobie i dam wam znać jak się sprawdza na mojej skórze. Więc jeśli macie ochotę poczytać co o nim myślę to zapraszam:)
Etykiety:
azjatycki,
BB Cream,
BB krem,
kosmetyka profesjonalna,
kosmetyki,
Lovely Girl,
makeup artist,
PaulinaShow,
recenzja,
skin79,
słocze,
strona główna,
ulubieńcy miesiąca,
z azji
piątek, 31 maja 2013
Lubelskie Blogerki znów RAZEM !!
Tajemnicze Ewelinka i Aga przez dłuższy czas zasypywały nas równie tajemniczymi mailami na temat organizowanego przez nie spotkania.. Ciekawość szczególnie moja była tym większa, że tak naprawdę niewiadomo było do końca kto na spotkaniu będzie i gdzie będzie miało miejsce!!
Kiedy 25.05.2013 licznie dotarłyśmy już na umówione i obwieszczone nam miejsce (Orient express) , plotkom i radościom nie było końca! Naprawdę! :D Spotkać się z Wami dziewczyny to jakby umówić się z przyjaciółkami!
Kiedy 25.05.2013 licznie dotarłyśmy już na umówione i obwieszczone nam miejsce (Orient express) , plotkom i radościom nie było końca! Naprawdę! :D Spotkać się z Wami dziewczyny to jakby umówić się z przyjaciółkami!
wtorek, 23 kwietnia 2013
sobota, 16 marca 2013
piątek, 15 marca 2013
Tutorial makijażowy - PRZYWOŁUJEMY WIOSNĘ!
Dziś mam dla Was tutorial makijażowy, jeśli ktoś jeszcze nie widział go na moim kanale YouTube to zapraszam serdecznie do obejrzenia filmiku.
piątek, 8 lutego 2013
SLEEK Pout Paint - tak dobry jak mówiło wielu???
Cześć!
Jak po zdjęciu na wstępie widać , dziś post poświęcony osławionej farbce do ust od SLEEK . Jesli macie ochotę poczytać o moich odczuciach związanych z tym produktem, a starałam mu się "przyjrzeć" jak najwnikliwiej, to zapraszam na post :)
OD PRODUCENTA:
Sleek Makeup Pout Paint - wysoko napigmentowana farbka do ust
Wysoko napigmentowane „farbki” do ust, czyli trwałość szminki i połysk w jednym.
Ich główną zaletą jest pełne krycie ust oraz możliwość łączenia ich ze sobą, tworząc nowe odcienie pomadek,własne kompozycje.
Daje to nam możliwość stworzenia własnej palety kolorów.
Są wielofunkcyjne. Można je mieszać na wiele sposobów.
Jednorazowa aplikacja/warstwa wystarczy aby całkowicie pokryć usta, gdyż farbka jest bardzo napigmentowana.
Farbki Sleek Makeup Pout Paint są:
mocno napigmentowane
lekkie na ustach
niesamowicie wydajne
nie wysuszające ust
MOJA OPINIA:
Opakowanie to prosta , niewielka tubka z aplikatorem którym najwygodniej dozuje się np. na wierzch dłoni. Design opakowania jak zawsze w przypadku produktów Sleek - bardzo na czasie :)
Posiadam kolor MINX, a formuła produktu jest lekka i przyjemna w użyciu. Produkt jest faktycznie rewelacyjnie napigmentowany, a do pokrycia całej powierzchni ust wystarcza mała kropla. Równoznaczne jest to z tym , iż produkt tez jest naprawdę wydajny.
Produkt aplikuje się wygodnie jedynie pędzelkiem, ponieważ pigmentacja jest na tyle intensywna, że łatwo "wyjechać" poza kontur ust.
Farbka faktycznie wygląda na ustach jak piękna pomadka z połyskiem błyszczyku. Nie podkreśla suchych skórek, nie przesusza ust, nie klei się. Ma delikatny i przyjemny zapach.
Na moich ustach utrzymuje się do większego posiłku. Nie jest to lip tint. Nie pozostawia barwnika na ustach po starciu (a szkoda).
Na zdjęciach poniżej MINX w dwóch rodzajach światła.Na moich ustach utrzymuje się do większego posiłku. Nie jest to lip tint. Nie pozostawia barwnika na ustach po starciu (a szkoda).
![]() |
| sleek pout paint MINX - zdjęcie bezpośrednio w świetle dziennym |
| zdjęcie w cieplejszym świetle - robione wewnątrz budynku |
Podsumowując:
- świetny pigment
- miesza się świetnie miedzy innymi kolorami z serii (możliwość uzyskania prawie nieskończonej ilości odcieni)
- nie jest problematyczny
- dostępność -internet
- cena ok 26zł
- schodzi z ust po spożyciu większego posiłku
- nadaje ustom połysk (bez drobinek)
Miałyście już okazję przetestować te produkty?
Pozdrawiam,
Paulina.
Etykiety:
farbka do ust,
kosmetyka profesjonalna,
kosmetyki,
makeup art,
makeup artist,
Minx,
PaulinaShow,
pout paint,
recenzja,
sleek,
strona główna,
wizaż
Subskrybuj:
Posty (Atom)







